„Wy jesteście mocni i silni, a my – słaba płeć…”

Oj tam, oj tam – ktoś powie – babcine gadanie, stereotypy, seksizm.
Ale czy na pewno?

Jak to jest, że wiele wykształconych, atrakcyjnych, samodzielnych, dobrze zarabiających, aktywnych i kompetentnych kobiet ma trudność w znalezieniu lub utrzymaniu bliskiej relacji?
Czy mężczyźni naprawdę boją się silnych kobiet?

Skąd biorą się stereotypy płci?

Psychologiczna teoria ról zakłada, że zachowania i cechy przypisywane kobietom i mężczyznom wynikają z definicji społecznych, które uznajemy za obowiązujące. To środowisko, w którym się wychowujemy, wzrastamy i żyjemy, w dużym stopniu wpływa na nasze potrzeby, preferencje i wybory partnerskie.

W naszych głowach powstaje pewna matryca. Do niej – często nieświadomie – przykładamy kolejnych kandydatów i sprawdzamy, na ile się w nią wpisują.

Jak wygląda stereotyp kobiecości i męskości?

Stereotyp kobiecy zakłada, że kobieta jest:

  • atrakcyjna
  • zdolna do poświęceń
  • delikatna
  • czuła
  • pomocna
  • troskliwa
  • wyrozumiała
  • ciepła w relacji

Stereotyp męski zakłada, że mężczyzna jest:

  • niezależny
  • aktywny
  • kompetentny
  • decyzyjny
  • niezawodny
  • pewny siebie
  • odporny na naciski
  • przywódczy

Ufff…

Kto z nas nie zna kobiet, które z łatwością wpisują się w stereotyp męski?
I kto z nas nie zna mężczyzn, którzy od tego stereotypu są bardzo dalecy?

Teoria nie zawsze ma przełożenie na praktykę. Warto jednak pamiętać, że schematy przekazywane przez pokolenia zostają w naszych głowach i – mniej lub bardziej – wpływają na to, kogo wybieramy na partnerów i jak jesteśmy postrzegani w relacjach.

Dlaczego kobiety decydują się być silne?

Nie mają innego wyjścia
„Muszę być silna, bo tylko ja potrafię sobie z tym poradzić. Tylko ja mogę zadbać o rodzinę. Nikt inny mi nie pomoże.”

Budują na tym poczucie własnej wartości
„Jeśli będę silna, będę kimś. Jestem silna, więc jestem ważna. Moja siła mnie definiuje.”

Boją się być słabe
„Muszę być silna, bo to mnie ochroni. Jeśli pokażę miękkość, zostanę zraniona.”

Chcą zasłużyć na miłość
„Jeśli będę silna, rodzice i partner będą mnie bardziej kochać. Muszę zasłużyć na ich podziw.”

Są silne, bo tak zostały wychowane
Dostały pewność siebie, nauczyły się walczyć o swoje, a siła stała się dla nich wartością.

Dlaczego związek z silną kobietą bywa trudny?

W relacjach szukamy podobieństw, ale także tego, czego nam brakuje. Związek to wzajemne uzupełnianie się. Uległość, partnerstwo i dominacja tworzą kontinuum określające sposób funkcjonowania partnerów względem siebie. Kluczowe są proporcje i obszary, które wzajemnie wypełniamy.

Jeśli oboje rościmy sobie wyłączne prawo do tych samych ról, w pełnym ich natężeniu, możemy się w tej relacji po prostu nie pomieścić.

Jeśli prezentujesz się jako silna, niezależna i samodzielna, jeśli radzisz sobie ze wszystkim sama i nie zostawiasz przestrzeni na pomoc, druga strona w końcu przestaje czuć się potrzebna. A gdy ktoś nie czuje się potrzebny, wycofuje się.

Mężczyźni lubią rywalizację. Ale jeśli rywalem staje się partnerka, warto zastanowić się, jaki charakter przybierze taki związek.

Kilka ważnych zdań na koniec

Jeśli chcesz być zdobywana – pozwól się zdobywać.
Rycerz nie chce walczyć ze smokiem ani z innym rycerzem.

Jeśli chcesz być rycerką – bądź nią.
Pamiętaj jednak, że zbroja nie tylko chroni, ale też czyni niedostępną.

A jeśli decydujesz się nosić zbroję, zdejmuj ją czasem.
Żeby ktoś mógł zobaczyć, że w środku jest kobieta, która potrzebuje bliskości, czułości, opieki i przytulenia.